Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Celiakia z medycznego punktu widzenia.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ToTylkoJa
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: śr 26 sty, 2022 02:39

Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: ToTylkoJa »

Cześć!
Kiedyś obiło mi sie o uszy, że jak bylem malym chłopcem to nie moglem jeść chleba jak inne dzieci. Musiałem pić mleko sojowe i ogólnie pamiętam tylko z tamtych lat, że mialem wprowadzaną rurę do gardła, bylo to na tyle traumatyczne przeżycie. Żyłem wiele lat bez świadomość, że kiedykolwiek byłem chory. Obecnie mam 30 lat. Podczas szczepienia pani pielęgniarka zapytala mi sie czy bylem na cos uczulony. Machnąłem wtedy ręką mówiąc, że mialem jakieś problemy z glutenem.
Od lat walczyłem z depresją, miałem kilka prób samobójczych, które w ostatniej chwili były przerywane. Leczyłem sie psychiatrycznie od 3 lat biorąc antydepresanty powiązane z psychoterapią. Lekarze nie mogli dojść do tego, dlaczego wciąż mam takie objawy. Cały czas odczuwam stany lękowe, obniżony nastrój, koszmary senne oraz mysli rezygnacyjne. Od lutego bieżącego roku przestalem jeść gluten, odstawilem również leki antydepresyjne. Jest lepiej, kiedy nie jem glutenu i jestem świadom, że może mnie on wykończyć.
Obecnie mam problemy laryngologiczne również z tego powodu, z dnia na dzień tracę włosy na glowie spowodowane egzemą i ropieniami z zapaleniem mieszków włosowych. W okolicach miejsc intymnych czesto pojawiały mi się ropnie oraz wszelkie nieciekawe choroby skórne. Moj organizm jest na tyle wykonczony i wycieńczony, że zaczynam miec problemy z zębami, które z miesiąca na miesiąc psują się jeden po drugim.
Dzisiaj byłem u lekarza, stwierdził, że jestem przewrażliwiony i choroby brzucha nie wpływają na choroby psychiczne. Stwierdziłem, że będę działał na własną rękę, bo szczęścia do lekarzy nie mam. Pierwsza "Pani Doktor" przez przypadek zapisała mi inne badania, na ktore wydalem pół swojej wypłaty, a gdy jej dałem wyniki pytając sie po co to robiłem, usłyszałem, że to byla pomyłka. Moj obecny lekarz bagatelizuje celiaklie, bo na gastro wyszło, że trzustka jest w super stanie. Obecnie na 4 dni musiałem wrócić do diety glutenowej bo muszę zrobic serie badań - czy to nietolerancja glutenu czy tez choroba trzewna. Leżę w łóżku patrząc w ścianę zastanawiając się czy mój koszmar kiedyś się skończy. Piszę ten post aby kazdy chorujący na tę przypadłość nie ignorował tego! Aby każdy rodzic mowil swojemu dziecku na co byl chory! Całe życie słyszałem, że ty juz nie chorujesz, jestes zdrowy, bo takiego cie urodziłam. Będzie mi bardzo ciężko odbudować całe stracone zdrowie. Objawy nasiliły sie przy okresie stresowym w pracy i nie wiem jak sie z tego pozbieram. Proszę o dane do konkretnego lekarza, w obecnej sytuacji można wszystko załatwić zdalnie i chciałbym dostrzec światełko w tym ciemnym, depresyjnym tunelu.
Pozdrawiam serdecznie!
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7705
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: Leeloo »

4 dni diety glutenowej to stanowczo za krótko na jakiekolwiek wiarygodne wyniki możliwych chorób glutenozależnych - z wyjątkiem alergii, która wychodzi szybko.

"W sytuacji, gdy w celach ustalenia lub potwierdzenia diagnozy prowokacja jest niezbędna, specjaliści zalecają spożycie nie mniej niż 5 g glutenu dziennie przez 14 dni. Taka dawka glutenu powinna wywołać zmiany serologiczne i w śluzówce jelita u większości dorosłych pacjentów z celiakią. Jeśli mimo dużego prawdopodobieństwa celiakii przeciwciała nie pojawią się po dwóch tygodniach, prowokacja może być wydłużona do ośmiu tygodni."

Wykluczać celiakię na podstawie obrazu trzustki? Bardzo interesujące, lekarz chyba pomylił choroby.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
ToTylkoJa
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: śr 26 sty, 2022 02:39

Re: Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: ToTylkoJa »

Przepraszam, to dwunastnica byla badana, a nie trzustka.
Awatar użytkownika
Leeloo
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7705
Rejestracja: pt 22 mar, 2013 18:33
Lokalizacja: Polska

Re: Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: Leeloo »

No to teraz się zgadza. Pytanie, czy "w super stanie" została uznana na oko, czy po wycinkach histopatologicznych?
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Obrazek
anka45
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 42
Rejestracja: wt 11 sie, 2020 16:25

Re: Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: anka45 »

Też miałam problemy z zębami które psuły się od środka przez celiakię, a choroby skóry od dzieciństwa i je pamiętam najbardziej. A choroby brzucha wpływają na choroby psychiczne!! Na stan samopoczucia tym bardziej!!! W razie czego w Poznaniu znam psycholog, która specjalizuje się również właśnie w neuropsychologii (chyba tak to się nazywa) i zdecydowanie umie zrozumieć i podpowiedzieć również takie fizyczne rzeczy w kontekście samopoczucia psychicznego.
AlinkeMetka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: pt 11 lut, 2022 12:01

Re: Celiaklia moja historią i prośba o pomoc

Post autor: AlinkeMetka »

anka45 pisze: pt 28 sty, 2022 14:27 seriale hbo 2021
Też miałam problemy z zębami które psuły się od środka przez celiakię, a choroby skóry od dzieciństwa i je pamiętam najbardziej. A choroby brzucha wpływają na choroby psychiczne!! Na stan samopoczucia tym bardziej!!! W razie czego w Poznaniu znam psycholog, która specjalizuje się również właśnie w neuropsychologii (chyba tak to się nazywa) i zdecydowanie umie zrozumieć i podpowiedzieć również takie fizyczne rzeczy w kontekście samopoczucia psychicznego.
Oj tak przekichana sprawa miałam podobnie. Dodatkowo nowotwór mózgu mnie dopadł a potem po chemioterapii i naświetlaniach problemy ze słuchem i nadwrażliwość jelita grubego. Potem zaś choroba popromienna. Trzymajcie się mocno z wszystkiego da się wyjść.
ODPOWIEDZ