artykuły o celiakii i diecie bezglutenowej
Moderator: Moderatorzy
- Małgorzata
- -#Moderator
- Posty: 1579
- Rejestracja: pn 03 sty, 2005 22:56
- Lokalizacja: Warszawa
artykuły o celiakii i diecie bezglutenowej
Dzisiejsze. Podaję linki. Nie mam czasu przetłumaczyć, ale jak ktoś chce i może byłoby super:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6623237.stm
http://www.nytimes.com/2007/05/08/healt ... ref=slogin
http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/6623237.stm
http://www.nytimes.com/2007/05/08/healt ... ref=slogin
Pierwszy tekst:
Długie oczekiwanie na diagnozę
Ankieta wykazała, iż ludzie z celiakią czekają przeciętnie 13 lat na zdiagnozowanie.
Choroba jelit jest spowodowana nietolerancją na gluten I może prowadzić do problemów z kośćmi, niepłodności lub raka jelit. Stowarzyszenie Coeliac UK podaje że część z 800 ankietowanych pacjentów odwiedziło lekarza prawie 30 razy przed zdiagnozowaniem. Ale twierdzi, że tą chorobę łatwo można wykryć poprzez użycie prze lekarzy prostego I szybkiego badania krwi. Ludzie z celiakią mogą cierpieć na różne dolegliwości na przykład: wzdęcia, biegunka, chroniczne zmęczenie, brak tchu, depresja i przybranie na wadze. Dzieci z tą chorobą mogą mieć problemy z nauką, koncentracją i mogą sprawiać problemy wychowawcze. Jedynym leczeniem tej choroby jest dożywotnia dieta bezglutenowa.
Niezdiagnozowani
Ankieta była częścią badań przeprowadzonych dla organizacji Coeliac UK przez uniwersytet w Oxfordzie. Okazało się również, że pacjenci często nalegają na skierowanie na badanie krwi co jest pierwszym krokiem do diagnozy. Ponadto 29% ankietowanych powiedziało, że przed zdiagnozowaniem cierpieli na silne bóle, które ustąpiły u 5 % ankietowanych po postawieniu diagnozy. Poziom niepokoju u pacjentów spadł z 13% do 3%.
Norma Mc Gough, odpowiedzialna za dietę w organizacji Coeliac UK powiedziała, że opóźnienia w diagnozie wynikały zarówno w nierozpoznaniu, lub przyzwyczajeniu się pacjentów do objawów, bądź też lekarze nie uznawali celiakii jako przyczyny tak różnych dolegliwości. Prezes Coeliac UK Sarah Sleet oznajmiła: "Obecnie celiakia jest uważana za najbardziej powszechną niezdiagnozowaną chorobę przewlekłą w Wielkiej Brytanii.
"Sądzimy, że 1 osoba na 100 jest zagrożona tą chorobą, ale ostatnie badane sugeruje, że 1 na 8, czyli 12,5% osób zostało zdiagnozowanych.
„Osłabiający ból”"
Co więcej jest łatwo zdiagnozować tę chorobę za pomocą niedrogich testów krwi dostępnych już podstawowej opiece medycznej. "Nie ma powodu dla którego ludzie nie powinni być diagnozowani szybciej aby uniknąć lat w osłabiającym bólu i złym zdrowiu. Profesor Mayur Lakhani, rektor Royal College dla lekarzy internistów powiedział: “Przykro mi, iż niektórzy pacjenci musiel dużo wycierpieć zanim zostali zdiagnozowani. "Świadomość o celiakii wzrasta ale lekarze mają problem w diagnozowaniu tej choroby, ponieważ jej objawy mogą wskazywać na inne powszechne schorzenia.. "Ponadto więcej może i powinno być zrobione. Nalegam, aby wszyscy lekarze byli bardziej czujni jeśli chodzi o celiakię i kierowali na proste badanie krwi, które może postawić wczesną diagnozę.
Długie oczekiwanie na diagnozę
Ankieta wykazała, iż ludzie z celiakią czekają przeciętnie 13 lat na zdiagnozowanie.
Choroba jelit jest spowodowana nietolerancją na gluten I może prowadzić do problemów z kośćmi, niepłodności lub raka jelit. Stowarzyszenie Coeliac UK podaje że część z 800 ankietowanych pacjentów odwiedziło lekarza prawie 30 razy przed zdiagnozowaniem. Ale twierdzi, że tą chorobę łatwo można wykryć poprzez użycie prze lekarzy prostego I szybkiego badania krwi. Ludzie z celiakią mogą cierpieć na różne dolegliwości na przykład: wzdęcia, biegunka, chroniczne zmęczenie, brak tchu, depresja i przybranie na wadze. Dzieci z tą chorobą mogą mieć problemy z nauką, koncentracją i mogą sprawiać problemy wychowawcze. Jedynym leczeniem tej choroby jest dożywotnia dieta bezglutenowa.
Niezdiagnozowani
Ankieta była częścią badań przeprowadzonych dla organizacji Coeliac UK przez uniwersytet w Oxfordzie. Okazało się również, że pacjenci często nalegają na skierowanie na badanie krwi co jest pierwszym krokiem do diagnozy. Ponadto 29% ankietowanych powiedziało, że przed zdiagnozowaniem cierpieli na silne bóle, które ustąpiły u 5 % ankietowanych po postawieniu diagnozy. Poziom niepokoju u pacjentów spadł z 13% do 3%.
Norma Mc Gough, odpowiedzialna za dietę w organizacji Coeliac UK powiedziała, że opóźnienia w diagnozie wynikały zarówno w nierozpoznaniu, lub przyzwyczajeniu się pacjentów do objawów, bądź też lekarze nie uznawali celiakii jako przyczyny tak różnych dolegliwości. Prezes Coeliac UK Sarah Sleet oznajmiła: "Obecnie celiakia jest uważana za najbardziej powszechną niezdiagnozowaną chorobę przewlekłą w Wielkiej Brytanii.
"Sądzimy, że 1 osoba na 100 jest zagrożona tą chorobą, ale ostatnie badane sugeruje, że 1 na 8, czyli 12,5% osób zostało zdiagnozowanych.
„Osłabiający ból”"
Co więcej jest łatwo zdiagnozować tę chorobę za pomocą niedrogich testów krwi dostępnych już podstawowej opiece medycznej. "Nie ma powodu dla którego ludzie nie powinni być diagnozowani szybciej aby uniknąć lat w osłabiającym bólu i złym zdrowiu. Profesor Mayur Lakhani, rektor Royal College dla lekarzy internistów powiedział: “Przykro mi, iż niektórzy pacjenci musiel dużo wycierpieć zanim zostali zdiagnozowani. "Świadomość o celiakii wzrasta ale lekarze mają problem w diagnozowaniu tej choroby, ponieważ jej objawy mogą wskazywać na inne powszechne schorzenia.. "Ponadto więcej może i powinno być zrobione. Nalegam, aby wszyscy lekarze byli bardziej czujni jeśli chodzi o celiakię i kierowali na proste badanie krwi, które może postawić wczesną diagnozę.
- GosiaM
- Bardzo Aktywny Forumowicz
- Posty: 866
- Rejestracja: pn 24 maja, 2004 22:49
- Lokalizacja: Wrocław
Zobaczcie co znalazłam:
http://samozdrowie.interia.pl/zdrowie/s ... 87747&id=2
http://samozdrowie.interia.pl/zdrowie/s ... 87747&id=2
- Moja córcia już 15! lat na diecie...
- Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej
- Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej
No, no...
Jedyne do czego można się troszkę przyczepić, to lista produktów zakazanych,
Reszta - biorąc pod uwagę, że artykuł jest z 2003 roku - zadziwiająco aktualna.
Dużo, nas, dużo nas.... :027:Z ostrożnych szacunków wynika, że choroba ta dotyka ok. 0,25% ludzkości, w tym ok. 100 tys. Polaków.
Jedyne do czego można się troszkę przyczepić, to lista produktów zakazanych,
Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem...Chorzy na celiakię powinni unikać fermentowanych napoi mlecznych (kefiry, jogurty) oraz produktów zawierających drożdże (można je znaleźć w niektórych dietetycznych środkach spożywczych i parafarmaceutykach). Same w sobie nie są szkodliwe, bo nie zawierają one glutenu, ale przy celiakii mogą pogorszyć stan jelit i zaostrzyć przebieg choroby.

Reszta - biorąc pod uwagę, że artykuł jest z 2003 roku - zadziwiająco aktualna.
- GosiaM
- Bardzo Aktywny Forumowicz
- Posty: 866
- Rejestracja: pn 24 maja, 2004 22:49
- Lokalizacja: Wrocław
Pozwoliłam sobie napisać do redakcji, bo jakoś w oczy mnie kuła przekręcona nazwa celiakii na "celakia" i "celiaklię". Wysłałam im też link na stronę Stowarzyszenia. Ciekawa jestem czy się coś odezwą 

- Moja córcia już 15! lat na diecie...
- Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej
- Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej
-
- Nowicjusz
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz 22 lip, 2007 22:03
- Lokalizacja: Wola
Artykuł: bezglutenowcy a komunia
"Komunia nie do przyjęcia"
POLSKA DZIENNIK ŁÓDZKI, 05.01.2007
Część wiernych nie może przyjmować komunii św. Chorzy na celiakię odchorowują ciężko każde przyjęcie opłatka wypiekanego z pszennej mąki. Problem w tym, że w Polsce nie ma piekarni specjalizującej się w produkcji niskoglutenowych hostii, a na udzielanie "bezpiecznych", bo wypiekanych w USA, komunikantów nasi księża patrzą niechętnie.
- Produkowany z mąki pszennej i wody komunikant zawiera w sobie tak dużą dawkę glutenu, że jego spożywanie przez chorych na celiakię może być, zdaniem lekarzy, niebezpieczne. Dopuszczalna dawka dobowa dla chorych to 10 miligramów glutenu, a jedna komunia ma go około 25 miligramów - alarmuje Małgorzata Źródlak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej.
Sprawę przyjmowania komunii przez chorych na celiakię komplikuje fakt, że kościelne prawo zabrania stosowania do wypieku komunikantów innej mąki niż pszeniczna. W Polsce nie ma piekarni specjalizującej się w niskoglutenowych hostiach i komunikantach, zgodnych z normami liturgicznymi. Te, jak podkreśla łódzki liturgista ksiądz dr Sławomir Sosnowski, muszą być bezwzględnie przestrzegane. Chleb eucharystyczny musi zawierać pszenicę. Inny nie może być konsekrowany.
Prawie dwa lata temu Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej wystosowało prośbę do biskupów o możliwość przyjmowania komunii świętej pod postacią sprowadzanych ze Stanów Zjednoczonych niskoglutenowych komunikantów, z niewielką ilością skrobi pszennej. Na decyzję czekają do dziś.
Dr nauk medycznych Piotr Zimnicki, ordynator oddziału chorób wewnętrznych i gastrologii w szpitalu wojewódzkim w Suwałkach, ostrzega, że nawet przy ścisłej diecie przyjmowanie komunii uruchamia "kaskadę objawów zapalnych jelita i szybki postęp choroby".
- Wystarczy jeden komunikant, aby spowodować stan zapalny, objawiający się na przykład biegunkami - tłumaczy dr Piotr Zimnicki. - Zaniedbana celiakia prowadzi do depresji, osteoporozy i nowotworów: chłoniaka jelita, raka przełyku lub żołądka. Kościół jest z natury rzeczy konserwatywny, ale tu chodzi o coś bardzo ważnego, czyli ludzkie zdrowie i życie. Także zdrowie i życie duchownych, wśród których przecież także mogą być chorzy na celiakię.
Duchowni prośby wiernych o udzielenie komunii świętej pod postacią wina bardzo często traktują jako fanaberię. Gotowi są udzielić wyłącznie komunii pod postacią opłatka. Tymczasem polscy biskupi w dokumencie z 2004 roku uznali, że chorym na celiakię wolno udzielać Krwi Chrystusa zamiast Ciała Pańskiego.
Jak jest naprawdę, opowiada 28-letnia chora na celiakię warszawianka Agnieszka Dzięgielewska z Ruchu Światło-Życie. Kobieta stwierdziła w rozmowie z "Polską Dziennikiem Łódzkim", że księża nie rozumieją wagi problemu.
- Niektórzy duchowni zgadzają się udzielać mi... okruszka komunikantu. Wymaga to precyzji, zbyt duży kawałek może zaszkodzić. Czasami muszę zaczekać i przyjąć komunię już po mszy, wtedy łatwiej jest ułamać odpowiednią część - wyznaje Agnieszka Dzięgielewska.
W kłopoty polskich wiernych chorych na celiakię trudno uwierzyć, ponieważ w 1995 roku papież Benedykt XVI, jeszcze jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, zezwolił na przyjmowanie niskoglutenowego sakramentu. Cztery lata temu dodatkowo upoważnił do wypieku takich opłatków amerykańskie zakonnice. Siostry pieką, a polscy duchowni ciągle mają wątpliwości.
- Sprowadziłam ze Stanów Zjednoczonych komunikanty niskoglutenowe dla synka. Początkowo ksiądz zgodził się, ale dzień przed Pierwszą Komunią Świętą okazało się, że nie będzie mógł ich podać dziecku. Mój syn pije konsekrowane wino, ale jako "odmieniec" nie czuje się komfortowo - żali się Małgorzata Źródlak. - Już postanowiłam, że jeszcze w styczniu zwrócę się do arcybiskupa warszawskiego Kazimierza Nycza z prośbą o rozwiązanie tego palącego problemu.
Ksiądz doktor Stanisław Szczepaniec, konsultor Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, przyznaje, że brak reakcji na pismo ciężko chorych to zaniedbanie.
- Sprawa rzeczywiście wymaga uregulowania. Do wielu księży zbyt powoli dociera, że prośba o Krew Pańską czy konsekrację komunikantu niskoglutenowego to nie kaprys, a dramatyczna konieczność. Trudno jest pojąć, że Jezus, który uzdrawia, pod postacią chleba szkodzi - przyznaje ks. Szczepaniec. - Można zastanowić się nad sprowadzaniem komunikantów z zagranicy bądź zachęcić polskich producentów do podjęcia wysiłku zbudowania linii technologicznej tego szczególnego wypieku.
Magdalena Hodak - POLSKA Dziennik Łódzki
http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto. ... 04485.html
POLSKA DZIENNIK ŁÓDZKI, 05.01.2007
Część wiernych nie może przyjmować komunii św. Chorzy na celiakię odchorowują ciężko każde przyjęcie opłatka wypiekanego z pszennej mąki. Problem w tym, że w Polsce nie ma piekarni specjalizującej się w produkcji niskoglutenowych hostii, a na udzielanie "bezpiecznych", bo wypiekanych w USA, komunikantów nasi księża patrzą niechętnie.
- Produkowany z mąki pszennej i wody komunikant zawiera w sobie tak dużą dawkę glutenu, że jego spożywanie przez chorych na celiakię może być, zdaniem lekarzy, niebezpieczne. Dopuszczalna dawka dobowa dla chorych to 10 miligramów glutenu, a jedna komunia ma go około 25 miligramów - alarmuje Małgorzata Źródlak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej.
Sprawę przyjmowania komunii przez chorych na celiakię komplikuje fakt, że kościelne prawo zabrania stosowania do wypieku komunikantów innej mąki niż pszeniczna. W Polsce nie ma piekarni specjalizującej się w niskoglutenowych hostiach i komunikantach, zgodnych z normami liturgicznymi. Te, jak podkreśla łódzki liturgista ksiądz dr Sławomir Sosnowski, muszą być bezwzględnie przestrzegane. Chleb eucharystyczny musi zawierać pszenicę. Inny nie może być konsekrowany.
Prawie dwa lata temu Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej wystosowało prośbę do biskupów o możliwość przyjmowania komunii świętej pod postacią sprowadzanych ze Stanów Zjednoczonych niskoglutenowych komunikantów, z niewielką ilością skrobi pszennej. Na decyzję czekają do dziś.
Dr nauk medycznych Piotr Zimnicki, ordynator oddziału chorób wewnętrznych i gastrologii w szpitalu wojewódzkim w Suwałkach, ostrzega, że nawet przy ścisłej diecie przyjmowanie komunii uruchamia "kaskadę objawów zapalnych jelita i szybki postęp choroby".
- Wystarczy jeden komunikant, aby spowodować stan zapalny, objawiający się na przykład biegunkami - tłumaczy dr Piotr Zimnicki. - Zaniedbana celiakia prowadzi do depresji, osteoporozy i nowotworów: chłoniaka jelita, raka przełyku lub żołądka. Kościół jest z natury rzeczy konserwatywny, ale tu chodzi o coś bardzo ważnego, czyli ludzkie zdrowie i życie. Także zdrowie i życie duchownych, wśród których przecież także mogą być chorzy na celiakię.
Duchowni prośby wiernych o udzielenie komunii świętej pod postacią wina bardzo często traktują jako fanaberię. Gotowi są udzielić wyłącznie komunii pod postacią opłatka. Tymczasem polscy biskupi w dokumencie z 2004 roku uznali, że chorym na celiakię wolno udzielać Krwi Chrystusa zamiast Ciała Pańskiego.
Jak jest naprawdę, opowiada 28-letnia chora na celiakię warszawianka Agnieszka Dzięgielewska z Ruchu Światło-Życie. Kobieta stwierdziła w rozmowie z "Polską Dziennikiem Łódzkim", że księża nie rozumieją wagi problemu.
- Niektórzy duchowni zgadzają się udzielać mi... okruszka komunikantu. Wymaga to precyzji, zbyt duży kawałek może zaszkodzić. Czasami muszę zaczekać i przyjąć komunię już po mszy, wtedy łatwiej jest ułamać odpowiednią część - wyznaje Agnieszka Dzięgielewska.
W kłopoty polskich wiernych chorych na celiakię trudno uwierzyć, ponieważ w 1995 roku papież Benedykt XVI, jeszcze jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, zezwolił na przyjmowanie niskoglutenowego sakramentu. Cztery lata temu dodatkowo upoważnił do wypieku takich opłatków amerykańskie zakonnice. Siostry pieką, a polscy duchowni ciągle mają wątpliwości.
- Sprowadziłam ze Stanów Zjednoczonych komunikanty niskoglutenowe dla synka. Początkowo ksiądz zgodził się, ale dzień przed Pierwszą Komunią Świętą okazało się, że nie będzie mógł ich podać dziecku. Mój syn pije konsekrowane wino, ale jako "odmieniec" nie czuje się komfortowo - żali się Małgorzata Źródlak. - Już postanowiłam, że jeszcze w styczniu zwrócę się do arcybiskupa warszawskiego Kazimierza Nycza z prośbą o rozwiązanie tego palącego problemu.
Ksiądz doktor Stanisław Szczepaniec, konsultor Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, przyznaje, że brak reakcji na pismo ciężko chorych to zaniedbanie.
- Sprawa rzeczywiście wymaga uregulowania. Do wielu księży zbyt powoli dociera, że prośba o Krew Pańską czy konsekrację komunikantu niskoglutenowego to nie kaprys, a dramatyczna konieczność. Trudno jest pojąć, że Jezus, który uzdrawia, pod postacią chleba szkodzi - przyznaje ks. Szczepaniec. - Można zastanowić się nad sprowadzaniem komunikantów z zagranicy bądź zachęcić polskich producentów do podjęcia wysiłku zbudowania linii technologicznej tego szczególnego wypieku.
Magdalena Hodak - POLSKA Dziennik Łódzki
http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto. ... 04485.html
Nie silę się na oryginalność.
-
- Aktywny Nowicjusz
- Posty: 86
- Rejestracja: czw 12 lip, 2007 22:49
- Lokalizacja: Warszawa
W grudniowo-styczniowym numerze "PRZEDSZKOLAK-dla rodziców dzieci w wieku od 3 do 6 lat"(Nr 6 (12)) na str. 24 jest kilka zdań o celiakii. (w raporcie zatytułowanym "oj, boli brzuszek-a dlaczego boli?)"-ponadto nietolerancji laktozy i innych powodach bólu brzuszka.Konsultacja dr Ewa Orłowska, gastrolog z Kliniki Pediatrii Centrum Zdrowia Dziecka.
Miłośnicy kuchni i przyrody łączcie się
-
- Aktywny Nowicjusz
- Posty: 86
- Rejestracja: czw 12 lip, 2007 22:49
- Lokalizacja: Warszawa
"Przeciw zbożu" - Jerome Burne (2002 r.): http://www.dobrametoda.com/ARTYKULY/artykuly-gluten.htm
Wersja oryginalna: http://www.guardian.co.uk/lifeandstyle/ ... ing.health
Wersja oryginalna: http://www.guardian.co.uk/lifeandstyle/ ... ing.health
Krótki artykuł na onet.pl, pt.: "Celiakia zjada kości" http://portalwiedzy.onet.pl/2057436,10486,info.html
-
- Aktywny Forumowicz
- Posty: 227
- Rejestracja: wt 04 paź, 2005 12:15