Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Moderator: Moderatorzy
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Wnikając głebiej w reakcje krzyżowe... Otóż brak jakichkolwiek dowodów na to. Amerykańskie towarzystwo celiaków nie potwierdza istnienia czegos takiego, jak i żadna szanująca się organizacja medyczna. Jak dotąd jest to teoria głoszona przez firmy produkujące i przeprowadzające testy, także i czerpiące z tego znaczne zyski. Także podchodziłbym do tego z ogromnym dystansem.
Natomiast to co pisze michal_mg powyżej to jak najbardziej realne się wydaje, produkty jedzone codziennie moga zacząć powodowac reakcje immunologiczne.
Ponadto celiakia jak i inne choroby jelit powodują ich rozszczelnienie, a tym samy do krwi przedostają się cząstki pożywienia, które nie powinny i wywołują reakcje organizmu. Tutaj dieta eliminacyjna nie pomoże, bo szkodzić może wszystko, więc leczyć trzeba źródło.
Natomiast to co pisze michal_mg powyżej to jak najbardziej realne się wydaje, produkty jedzone codziennie moga zacząć powodowac reakcje immunologiczne.
Ponadto celiakia jak i inne choroby jelit powodują ich rozszczelnienie, a tym samy do krwi przedostają się cząstki pożywienia, które nie powinny i wywołują reakcje organizmu. Tutaj dieta eliminacyjna nie pomoże, bo szkodzić może wszystko, więc leczyć trzeba źródło.
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
ja bym powiedział, że to rozszczelnienie jelit jest powodem tych chorób - nie na odwrót.Searcher pisze: Ponadto celiakia jak i inne choroby jelit powodują ich rozszczelnienie, a tym samy do krwi przedostają się cząstki pożywienia, które nie powinny i wywołują reakcje organizmu. Tutaj dieta eliminacyjna nie pomoże, bo szkodzić może wszystko, więc leczyć trzeba źródło.
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Znaczy tutaj na pewno jakiś ciąg przyczynowo skutkowy musi być. Jedno wywołuje rozszczelnienie, a reszta wynika z tego rozszczelnienia. Bo to też nie bierze się z niczego. W każdym bądź razie wiemy o co chodzimichal_mg pisze: ja bym powiedział, że to rozszczelnienie jelit jest powodem tych chorób - nie na odwrót.

Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
zgadzam się z Wami w 100% 

Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
jednym z powodów może być głównie zachwiana flora bakteryjna.
Flora bakteryjna przetwarzając produkty żywieniowe, które są w pokarmie produkuje odpowiednie substancje w odpowiednich proporcjach. To, że wszystko w nadmiarze jest niezdrowe/trujące to chyba nie trzeba mówić. Nieodpowiednie proporcje flory bakteryjnej produkują nieodpowiednie ilości substancji, które stopniowo podtruwają organizm wprowadzając nieład. Długotrwałe podtruwanie powoduje określone skutki uboczne - zależnie od substancji, które są w przewadze. Trucizna w odpowiedniej ilości działa ZARAZ, ale odpowiednia mniejsza dawka nie jest obojętna, a niezauważalne destrukcyjne działanie postępuje i z czasem się ujawnia.
To teoria, która brzmi przekonująco. Brak tej równowagi działa na nieszczelność jelit, a i na odporność. To pokrótce informacje z książki, o której wspomniałem TUTAJ
Flora bakteryjna przetwarzając produkty żywieniowe, które są w pokarmie produkuje odpowiednie substancje w odpowiednich proporcjach. To, że wszystko w nadmiarze jest niezdrowe/trujące to chyba nie trzeba mówić. Nieodpowiednie proporcje flory bakteryjnej produkują nieodpowiednie ilości substancji, które stopniowo podtruwają organizm wprowadzając nieład. Długotrwałe podtruwanie powoduje określone skutki uboczne - zależnie od substancji, które są w przewadze. Trucizna w odpowiedniej ilości działa ZARAZ, ale odpowiednia mniejsza dawka nie jest obojętna, a niezauważalne destrukcyjne działanie postępuje i z czasem się ujawnia.
To teoria, która brzmi przekonująco. Brak tej równowagi działa na nieszczelność jelit, a i na odporność. To pokrótce informacje z książki, o której wspomniałem TUTAJ
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Być może prawda jest to co piszesz… ale…
Jako ze dopiero zaczelam temat diety i niedawno dopiero skończyłam cala diagnostykę, za poleceniem dietetyczki nim zmieniłam diete, zrobiłam jeszcze test na reakcje krzyżowe (kurcze, czemu wszyscy tego nie robia?) i wyszły dla prawie każdego produktu, który jadlam, bądź nawet nie jadłam nigdy w życiu. A dietę miałam naprawdę urozmaicona (no… powiedzmy od 6 lat dopiero
Fakt, ze dla ziemniaków, które uwielbiałam - test wykazał najwieksza reakcje krzyzowa.
Generalnie w chwili obecnej jestem wlasnie na diecie paleo, z tym, ze nie jem tez produktów, na które wykazało mi reakcje krzyzowe, czyli:
mleko krowie, kazeina, kazomorfina, czekolada (mleczna), owies, sezam, sorgo, konopie siewne, proso, gryka, amarantus, miłka abisyńska, ziemniaki (reakcja wyszla ponad 2x wyższa niż norma), ryż, kukurydzy.
W normie, ale na jej górnej granicy, wiec już zaznaczone, ze dwuznaczne: żyto, jęczmień, orkisz i pszenica (jak się to ma do celiakii i glutenu? Hmm.. zapytam dopiero na wizycie), quinoa, tapioka, soja.
Nie wyszła reakcja na jajka, kawę, drozdze, glikoproteine mleczne (cokolwiek to jest
i bialko serwatki.
Ciekawi mnie jak to jest z tym lepszym samopoczuciem po przejściu na sama diete bg. W listopadzie bylam na niej około 3 tygodni (na 4 tyg. przed biopsja wrocilam do glutenu) i wówczas sama czulam, ze lepiej się czuje, ze jestem mniej zmęczona. Oczywiscie nie była dobrze skomponowana. Ale po wyniku z testu czy nie oznacza to ze sama dieta gb to jednak za mało?
Ktos wie coś więcej na temat reakcji krzyżowych?
Jako ze dopiero zaczelam temat diety i niedawno dopiero skończyłam cala diagnostykę, za poleceniem dietetyczki nim zmieniłam diete, zrobiłam jeszcze test na reakcje krzyżowe (kurcze, czemu wszyscy tego nie robia?) i wyszły dla prawie każdego produktu, który jadlam, bądź nawet nie jadłam nigdy w życiu. A dietę miałam naprawdę urozmaicona (no… powiedzmy od 6 lat dopiero

Generalnie w chwili obecnej jestem wlasnie na diecie paleo, z tym, ze nie jem tez produktów, na które wykazało mi reakcje krzyzowe, czyli:
mleko krowie, kazeina, kazomorfina, czekolada (mleczna), owies, sezam, sorgo, konopie siewne, proso, gryka, amarantus, miłka abisyńska, ziemniaki (reakcja wyszla ponad 2x wyższa niż norma), ryż, kukurydzy.
W normie, ale na jej górnej granicy, wiec już zaznaczone, ze dwuznaczne: żyto, jęczmień, orkisz i pszenica (jak się to ma do celiakii i glutenu? Hmm.. zapytam dopiero na wizycie), quinoa, tapioka, soja.
Nie wyszła reakcja na jajka, kawę, drozdze, glikoproteine mleczne (cokolwiek to jest

Ciekawi mnie jak to jest z tym lepszym samopoczuciem po przejściu na sama diete bg. W listopadzie bylam na niej około 3 tygodni (na 4 tyg. przed biopsja wrocilam do glutenu) i wówczas sama czulam, ze lepiej się czuje, ze jestem mniej zmęczona. Oczywiscie nie była dobrze skomponowana. Ale po wyniku z testu czy nie oznacza to ze sama dieta gb to jednak za mało?
Ktos wie coś więcej na temat reakcji krzyżowych?
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
do celiakii ma się nijak. alergia to reakcja układu odpornościowego na antygen z zewnątrz, choroba trzewna to reakcja z autoagresji.
u Ciebie wyniki jednoznacznie mówią, że dieta bg to jedno, a dieta z eliminacją alergenów to drugie. oba trzeba połączyć.
jakie testy dokładnie wykonałaś?
co chcesz wiedzieć o reakcjach krzyżowych?
u Ciebie wyniki jednoznacznie mówią, że dieta bg to jedno, a dieta z eliminacją alergenów to drugie. oba trzeba połączyć.
jakie testy dokładnie wykonałaś?
co chcesz wiedzieć o reakcjach krzyżowych?
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Dzięki. Juz mi wszystko wyjasnilaś.
Test robiłam firmy Cyrex na reakcje krzyzowe właśnie
Cytuje:
"Cyrex Array 4 – POMIAR REAKCJI KRZYŻOWYCH i NADWRAŻLIWOŚCI POKARMOWYCH ZWIĄZANYCH Z GLUTENEM
Pomimo, że większość pacjentów z nadreaktywnością na gluten wykazuje znaczną poprawę już po kilku tygodniach diety bezglutenowej, to u 7-30% objawy nie wycofują się nawet po 6 miesiącach stosowania restrykcyjnej diety. U tych pacjentów mogą występować tzw. reakcje krzyżowe, czyli układ immunologiczny może wytwarzać przeciwciała przeciwko białkom innych produktów, myśląc, że to gluten. Test Cyrex Aray 4 bada przeciwciała w dwóch klasach przeciwko wszystkim tym białkom. "
Test robiłam firmy Cyrex na reakcje krzyzowe właśnie
Cytuje:
"Cyrex Array 4 – POMIAR REAKCJI KRZYŻOWYCH i NADWRAŻLIWOŚCI POKARMOWYCH ZWIĄZANYCH Z GLUTENEM
Pomimo, że większość pacjentów z nadreaktywnością na gluten wykazuje znaczną poprawę już po kilku tygodniach diety bezglutenowej, to u 7-30% objawy nie wycofują się nawet po 6 miesiącach stosowania restrykcyjnej diety. U tych pacjentów mogą występować tzw. reakcje krzyżowe, czyli układ immunologiczny może wytwarzać przeciwciała przeciwko białkom innych produktów, myśląc, że to gluten. Test Cyrex Aray 4 bada przeciwciała w dwóch klasach przeciwko wszystkim tym białkom. "
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
a tak, Cyrex są chyba najlepsi, wydaje mi się, że na dzień dzisiejszy w PL nikt nie ma takich testów w ofercie jak oni.
niestety ceny zaporowe.
niestety ceny zaporowe.
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Gdzie można wykonać taki test?
Re: Reakcje krzyżowe, a produkty naturalnie bezglutenowcyh
Juz chyba nigdzie... Kiedyś "organizowała' je Małgorzata Desmond (Warszawa). Ale w chwili obecnej chyba juz nie ma podpisanej umowy z Cyrex (USA).
Ale można by sie dowiadywać, chociaz może nie warto:
http://www.tlustezycie.pl/2014/08/testy ... ancje.html
http://www.tlustezycie.pl/2017/02/testy ... rmowa.html
Ale można by sie dowiadywać, chociaz może nie warto:
http://www.tlustezycie.pl/2014/08/testy ... ancje.html
http://www.tlustezycie.pl/2017/02/testy ... rmowa.html